REKLAMA TOP.agd
, Dreame Odkurzacze Testy

Odkurzacz Dreame Z30 Station nie jest drogi, a ma wszystko. Gdzie jest haczyk? (TEST)

Dreame Z30 Station / fot. K. Kulikowski, agdManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

6 odpowiedzi na “Odkurzacz Dreame Z30 Station nie jest drogi, a ma wszystko. Gdzie jest haczyk? (TEST)”

  1. Michał pisze:

    Dzień dobry. Poszukuję taniego odkurzacza bez miliona zbędnych bajerów końcówek, szczotek etc.. Ma mieć 3 rzeczy: 1. stację ładującą, tak żeby nie było potrzeby przyłączać ładowarki bezpośrednio do odkurzacza, a zakładać odkurzacz na stację i po naładowaniu baterii przestaje go ładować. 2. Jakikolwiek Wskaźnik naładowania baterii podczas pracy. 3. Wymienna baterią. Chodzi mi głównie o to by odkurzacz był dostępny doraźnie cały czas naładowany przy małych dzieciach (a więc głównie okruchy podłoga, kanapy itd.), raczej rzadko będzie wykorzystywany do odkurzania całego mieszkania. Znajdę coś takiego w małych pieniądzach? Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Kwestia czym dla Pana są małe pieniądze 😀
      Zakładam, że mówimy o kwotach poniżej 1000 zł?
      Polecić mogę Dreame T20 za 729 zł – spełnia wszystkie założenia

  2. jakimasznick pisze:

    Zapomniałem dodać, że największą przewaga Boscha jest szybkie ładowanie. Szkoda że konkurencja w tym temacie stoi :/

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To zależy – stacja wisząca ładuje baterię wolniej niż większość konkurentów, a szybciej naładować można je tylko poprzez zewnętrzną ładowarkę, która dodawana jest tylko do kilku wersji, w pozostałych trzeba kupić ją osobno.

  3. jakimasznick pisze:

    Najlepszy test z jakim się spotkałem. Przejrzałem również test o Bosch unlimited 10 i zliczając wady/zalety nie wiem na którego się zdecydować. Dreame ma przewagę nad stacją, filtracja, mocą natomiast Bosch z dostępnością i cenami części zamiennych i tym, że coś mi się wydaje że dłużej posłuży niż chińczyk – mniej awarii będzie. Innych marek nawet nie biorę pod uwagę

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z tą awaryjnością to raczej loteria i kwestia samego użytkowania. Dreame właśnie zmieniło też serwis w PL, ponoć ma być lepiej, dostępność części też ma się w tym roku znacząco polepszyć.
      Osobiście Boscha nie kupiłbym, za dużo ma wad w stosunku do ceny. Jak jeszcze Unlimited 7, czy 8 można było kupić w promocjach za 1200-1500 zł i zgarnąć drugą baterię gratis, to wady całej linii Unlimited nieco malały, a tu jednak jest sprzęt za 2500-3000 zł… Konkurencja mocno Boschowi odjechała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


reklamaml